Super Ona powstała z rozmów kobiet, które mieszkają, pracują i żyją tutaj - w Raciborzu.
Nie z potrzeby stworzenia kolejnego projektu o cyberbezpieczeństwie. Z potrzeby zrozumienia czegoś, z czym mierzymy się dziś właściwie codziennie.
Spotkałyśmy się w raciborskim Urban Labie.
Początkowo wszystko wyglądało zupełnie zwyczajnie - kawa, rozmowy, wymiana doświadczeń. Takie spotkanie, jakie zna chyba każda kobieta.
W pewnym momencie zeszłyśmy na temat internetu.
Ktoś opowiedział o wiadomości od 'banku', która wyglądała bardzo wiarygodnie.
Ktoś inny wspomniał o zakupach w sklepie, który po kilku dniach po prostu zniknął.
Pojawiły się też historie o zdjęciach i informacjach wrzucanych do sieci bez większego zastanowienia - dopiero później przychodziła refleksja, że może jednak warto było zachować większą ostrożność.
I właśnie wtedy wydarzyło się coś ważnego.
Okazało się, że praktycznie każda z nas miała za sobą podobną sytuację. Nie dlatego, że ktoś był 'nieostrożny' albo 'nie znał internetu'. Po prostu żyjemy szybko. Działamy między pracą, obowiązkami i codziennym chaosem. A internet coraz częściej wykorzystuje właśnie pośpiech, emocje i chwilę nieuwagi.
Wtedy zrozumiałyśmy, że wiele kobiet funkcjonuje online trochę intuicyjnie - między wygodą a niepewnością. I że bardzo brakuje miejsca, w którym można o tym porozmawiać normalnie.
Bez straszenia.
Bez trudnych słów.
Bez poczucia wstydu.
Tak zaczęła się Super Ona.
Nie chciałyśmy tworzyć kolejnego eksperckiego projektu.
Chciałyśmy stworzyć miejsce, w którym można normalnie porozmawiać o internecie.
Bez oceniania.
Bez zawstydzania.
Bez technologicznego dystansu.
Takie, do którego można wejść bez poczucia, że trzeba znać trudne pojęcia albo 'być ogarniętą technologicznie'.
Super Ona ma dawać kobietom coś bardzo prostego: więcej spokoju, większą świadomość i poczucie, że nie trzeba być ekspertką od internetu, żeby korzystać z niego bezpieczniej.
Za strategię, rozwój i codzienne funkcjonowanie projektu Super Ona odpowiadają Martyna i Ewelina - koordynując działania całego zespołu i dbając o kierunek, w którym rozwija się nasza społeczność.
Każda z nas wnosi do projektu inne doświadczenia, kompetencje i spojrzenie. Łączy nas jedno - przekonanie, że kobiety nie potrzebują kolejnego wykładu o zagrożeniach w sieci. Potrzebują miejsca, które tłumaczy, wspiera i daje poczucie większego spokoju w codziennym korzystaniu z internetu.

Automatyzacja i wdrażanie narzędzi
Patrycja pokazuje kobietom, że technologia i internet nie są tylko dla 'ogarniętych'. Tworzy przestrzeń, w której można pytać, próbować i działać po swojemu. Ostatnie czasy wdraża i testuje narzędzia automatyzujące komunikację między klientem a firmą.
Bo same widzimy, jak łatwo dziś poczuć się w internecie zagubioną.
Między pośpiechem, nadmiarem informacji i ciągłą obecnością online coraz trudniej odróżnić wygodę od ryzyka.
Super Ona powstała po to, żeby dawać kobietom więcej spokoju, większą świadomość i poczucie, że nie trzeba być ekspertką od technologii, żeby korzystać z internetu pewniej i bezpieczniej.